"Ojcze nasz" z zachwytem... PDF Drukuj Email
czwartek, 07 lutego 2013 22:47

         Zachwyt nad "Ojcze nasz"



Rzeczywi?cie im d?u?ej j? poznaj? tym bardziej mnie zadziwia i pasjonuje.

 Ta krótkiej i prosta modlitwa zawiera w sobie wszystko co nam potrzebne w relacjach z Bogiem.
 
Coraz cz??ciej jest to jedyna moja poranna modlitwa, czasami jest to chwila,

któr? mierzy si? ilo?ci? wypowiedzianych s?ów modlitwy Pa?skiej a czasami...nie  ma ko?ca.


Dlaczego???

Nie wiem...chyba dlatego, ?e nauczy? nas jej sam Jezus.

Zaczynamy:

Ojcze nasz , który? jest w niebie, ?wi?? si? imi? twoje...

Nam zabieganym, zaanga?owanym czasami a? zwariowanym w ?wiecie,
 
ten pierwszy zwrot staje si? jako najwa?niejszy - wyró?niony.

Wszystko inne jest dalej:

1. naprawianie ?wiata, budowanie cywilizacji ?ycia (b?d? wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi...)

2. naprawianie siebie i bli?niego (odpu?? nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...)

3. codzienny byt (chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj...)

4. walka ze z?em, s?abo?ci?, egoizmem (nie wód? nas na pokuszenie, ale zbaw nas ode z?ego...)

  To wszystko pozosta?e jest za tym pierwszym zdaniem, za oddaniem chwa?y Bogu Najwy?szemu.

Czy Bóg tak naprawd? chce  najpierw uwielbienia... có? chyba tak, je?li sam Jezus  tak? modlitw? nam przekaza?.

Ale jednak pomy?lmy, dlaczego Bóg oczekuje od nas najpierw modlitwy uwielbienia?...

A mo?e to chodzi o mi?o??... jak jest z t? mi?o?ci?. Je?eli kochasz to oddajesz to co najpiekniejsze, najwa?niejsze.

Porównuj?c do relacji ludzkich, do dwojga kochaj?cych si? osób - to chyba to pytanie jest najwa?niejsze i kluczowe
 
(mówi? je równie? skrzypek na dachu do swojej ma??onki): czy ty mnie jeszcze kochasz?...
 
czasami to pytanie mo?e brzmie? zupe?nie inaczej ale b?dzie chodzi?o o mi?o??...

Czyli najpierw dialog mi?o?ci  z Panem Bogiem a potem reszta.

A nawet je?li potem, to w Bo?ej ekonomii to b?dzie jednocze?nie.

Jak to mo?liwe? nie wiem ale czuj? i rozumiem, ?e tak to jest:

Im bardziej jeste?my w serdecznych relacjach z Panem Bogiem tym bardziej jeste?my z lud?mi i ze ?wiatem...

Chocia? ten ?wiat nie jest naszym domem... Jednak i ten ?wiat jest nam dany i zadany, jeste?my za niego odpowiedzialni.

Dlatego przemieniaj?c najpierw siebie, zmieniamy równie? ?wiat.

Ojcze nasz - takie proste a takie trudne. Na szcz??cie, je?li ?yjemy, to mamy ci?gle czas na poznanie i zrozumienie...

Potem czas si? sko?czy...





 









 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

1 %

SRK

MMO

Pi?kno

Dobro


KATOLIK.pl